Friday, November 28, 2008

Afera wokół sześciolatków

mBank jest zdecydowanym liderem bankowości elektronicznej, postrzegany jako bank internetowy pierwszego wyboru. Model biznesowy mBanku ewoluuje, ale zachowuje podstawowe wyróżniki - mBank nie oferuje wszystkiego, co w świecie finansów wymyślono, a produkty i usługi, których chcą Klienci. mBank udostępnia je w najlepszych cenach i najlepszej jakości na rynku oraz w wygodny i przyjazny sposób.

Minister edukacji Katarzyna Hall zapewniała dziś Sejmie, że resort nie zrezygnuje z obniżenia wieku szkolnego.

“Mamy pieniądze na dostosowanie szkół, jest projekt nowej podstawy programowej, a okres przejściowy pozwoli przygotować się rodzicom i samorządom” - powiedziała.

Hall odpowiadała dziś na pytanie posła PiS Sławomira Kłosowskiego, który uznał, że rząd nie jest przygotowany do obniżenia wieku obowiązku szkolnego do sześciu lat i apelował, aby MEN odroczyło te plany. Zaznaczył, że opozycja nie jest przeciwna samej idei posyłania sześciolatków do pierwszej klasy, ale domaga się lepszego przygotowania tych zmian.

“Nie wyrażamy zgody na to, żeby zrobić to w tak nieprzygotowany, nieodpowiedzialny sposób, jak to jest w tej chwili planowane przez rząd. Nie ma określonych standardów wyposażenia obiektów, nie ma oszacowanej skali potrzeb samorządów w tym zakresie, nie ma rozeznania pracy świetlic szkolnych” - tłumaczył Kłosowski.

Minister edukacji Katarzyna Hall, odpowiadając na wątpliwości Kłosowskiego, argumentowała, że lata 2008 - 2010 to pod względem demograficznym najlepszy moment na obniżenie wieku szkolnego, ponieważ tylko przy małej liczebności roczników będzie można posłać do szkoły jednocześnie dzieci siedmio- i sześcioletnie. Ponadto, MEN, według szefowej resortu, jest dobrze przygotowany do planowanych zmian.

“Z uwagi na głosy samorządowców i rodziców, zebrane w procesie konsultacji, postanowiliśmy zmianę rozłożyć na trzy lata. (…) W okresie przejściowym, właśnie przez pierwsze trzy lata, rodzice będą mieli prawo wyboru i będziemy ich namawiać, żeby decydowali się na posłanie dziecka do szkoły, jeżeli dobrze oceniają jego przygotowanie” - tłumaczyła Hall.

Podkreśliła, że obecnie ok. 60 proc. pięciolatków chodzi do przedszkoli i, według szacunków, mniej więcej połowa z nich jako sześciolatki ma trafić do pierwszej klasy w przyszłym roku.

“Zakładamy, że do edukacji wczesnoszkolnej powinno przestąpić dziecko po edukacji przedszkolnej. Od roku szkolnego 2009/2010 każde pięcioletnie dziecko zyska prawo de edukacji przedszkolnej, od roku 2010/2011 będzie już objęte obowiązkiem takiej edukacji” - przypomniała Hall.

Posted by pracuj at 12:44:28 | Permalink | No Comments »

Thursday, November 27, 2008

Skracanie dzieciństwa?

Spektakularne wzrosty na lokatach bankowych. Polacy uwierzyli reklamom bankowym, które przekonywały ich, że najlepiej jest odkładać pieniądze na lokatach 3-miesięcznych. W październiku, który był apogeum wojny odsetkowej, ich saldo zwiększyło się aż o 7,41 mld zł. Równie spektakularny wzrost zanotowano w kategorii depozytów o terminie zapadalności od roku do dwóch lat.

PiS protestuje przeciwko propozycji Ministerstwa Edukacji Narodowej dotyczącej obniżenia wieku obowiązku szkolnego do 6 lat. Klub PiS uważa, że to propozycja szkodliwa dla dzieci sześcioletnich - powiedział dziś dziennikarzom poseł Sławomir Kłosowski.

Jego zdaniem “może to doprowadzić w bardzo krótkim czasie do szkolnych fobii, nerwic i może odcisnąć się trwałym piętnem na losach dziecka oraz jego dalszej karierze, zarówno w szkole jak i w życiu dorosłym”.

Według posła, budynki szkolne nie są przygotowane na przyjęcie sześciolatków i stworzenie im warunków nawet zbliżonych do tych, jakie są w przedszkolach.

Posted by pracuj at 12:45:09 | Permalink | No Comments »

Monday, November 24, 2008

Rośnie armia młodych emerytów

Nowa, “podwójna” lokata w Banku DnB NORD to połączenie lokaty 3-miesięcznej o stałym oprocentowaniu 10%, z lokatą roczną, której oprocentowanie też jest stałe i wynosi 8%. Działa to w ten sposób, że każdy klient zakładający lokatę roczną ma dodatkowo możliwość (nie obowiązek) założenia lokaty 3-miesięcznej.

Polacy najwcześniej w Unii Europejskiej zostają emerytami. Mało kto przechodzi na emeryturę po przekroczeniu 60 lat w przypadku kobiet i 65 - mężczyzn, pisze “Dziennik”. Pracujemy znacznie krócej - Polki odchodzą na emeryturę średnio już w wieku 55,2 lat, zaś mężczyźni - 57.

“Dziennik” informuje, że z roku na rok jest coraz gorzej, w ostatnich 10 latach średni wiek przejścia na emeryturę obniżył się o ponad 3 lata.

Utrzymywanie przywilejów dla ponad 100 grup zawodowych kosztuje budżet państwa krocie. W 2007 r. wydatki publiczne na wcześniejsze emerytury wyniosły 27,8 mld zł. To kwota dopłacona z budżetu do systemu ZUS i KRUS.

“To oznacza, że każdy pracujący Polak dopłacał do młodych emerytów 210 zł miesięcznie” - ocenia Wiktor Wojciechowski, ekonomista fundacji FOR Leszka Balcerowicza.

Bez reformy wcześniejszych emerytur będzie jeszcze gorzej. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej szacuje, że jeżeli nie zostaną wprowadzone zmiany, na finansowanie wcześniejszych emerytur trzeba by znaleźć w budżecie w latach 2020-2025 około 4 - 4,5 mld zł.

Jeśli udałoby się ograniczyć przywileje dla “młodych emerytów” - wystarczy dodatkowy miliard. Emerytury i tak pochłaniają gigantyczne pieniądze. ZUS szacuje, że w latach 2009-2013 na wypłaty emerytur państwo będzie musiało dopłacić 158 mld zł. To niemal dwie trzecie rocznego budżetu naszego kraju.

W przyszłości może być jeszcze gorzej, bo społeczeństwo się starzeje. Dziś mamy 6,2 mln emerytów, a według szacunków GUS w 2013 r. będzie ich 7 mln. To efekt tego, że ogromna rzesza ludzi urodzonych w latach powojennych przejdzie na emeryturę.

Posted by pracuj at 19:15:19 | Permalink | No Comments »

Sunday, November 23, 2008

Instrukcja obsługi szefa

Zanim wybierzesz lokaty banku, która jest najlepsza - porównaj je przez internet, sprawdź, wejdź i poczytaj na temat dostępnych na naszej stronie lokat bankowych. Porównywarka lokat. Wszystko o lokatach bankowych, oprocentowaniu i promocji lokat. Największe zyski z lokaty, to najwyżej oprocentowane lokaty. Ranking lokat. Kalkulator lokat. Porównanie lokat.

Z trudnym szefem da się żyć. Co więcej, możesz się przy nim rozwijać i robić karierę. Musisz tylko liznąć trochę psychologii, aby go rozgryźć. Gdy z tej wiedzy zrobisz użytek, nawet uciążliwy zwierzchnik zacznie sprzyjać twoim zamiarom.

Wzajemny szacunek, zrozumienie, życzliwość, zaufanie i stosowanie zasady „wygrana - wygrana”. Czy nie na tym powinna opierać się relacja między przełożonym a podwładnym? Niestety, rzeczywistość zwykle bardzo odbiega od ideału. Zdarza się, że trafiamy na zwierzchnika z piekła rodem. Albo nawet całkiem przyzwoitego, lecz w jakiś sposób nie do wytrzymania. Lub obarczonego pewnymi słabościami. Co wtedy?

- W tej sytuacji jedni myślą o zmianie firmy, inni mają nadzieję, że menedżerowi powinie się noga i jego miejsce zajmie ktoś idealny – zauważa psycholog biznesu Tomasz Kaźmierczak. Tymczasem, według niego, prawie z każdym przełożonym można znaleźć wspólny język. Trzeba tylko wziąć pod uwagę, że szef to przede wszystkim człowiek o określonych predyspozycjach osobowościowych. - Jeżeli potrafimy słuchać, obserwować i analizować, znajdziemy skuteczny sposób komunikowania się ze swoim niełatwym zwierzchnikiem – uważa Kaźmierczak.

I śmieje się, że przy odrobinie sprytu i dyplomacji możemy sobie wychować szefa niemal idealnego. Po czym już zupełnie poważnie dodaje, że owej dyplomacji nie należy jednak mylić z lizusostwem i służalczością. Bo najważniejszy jest szacunek do samego siebie.

No to cóż – przyjrzyjmy się razem z ekspertem najczęściej spotykanym typom szefów i dowiedzmy, jak z nimi postępować. To uczyni naszą współpracę mniej stresującą. A być może przyspieszy pięcie się po szczeblach kariery.

1. PERFEKCJONISTA
Jak sama nazwa wskazuje, usilnie dąży do osiągnięcia doskonałości we wszystkim, co robi. Jest dokładny i sumienny. Tych samych cech wymaga od swoich podwładnych. Typowy pedant. Często poprawia zadania po swych pracownikach. Ma nieuświadomioną tendencję do nieustannego „dopieszczania” końcowego efektu. Przez co realizowane przez niego projekty ciągną się w nieskończoność. Gubi go przecenianie detali. I to, że kreatywność zastępuje przekonaniem, iż zna jedyny słuszny sposób wykonania danej pracy. Często z jego ust słyszymy stwierdzenia: powinieneś, musisz, popraw to, bierz przykład ze mnie. Bywa bardzo krytyczny w stosunku do siebie, a zatem źle znosi negatywne oceny dotyczące jego działań. Ma problem z jawnym wrażaniem gniewu. Zatem na ogół go tłumi, ale w skrajnych przypadkach, jeśli dojdzie do sytuacji kryzysowej, następuje eksplozja.

Recepta na PERFEKCJONISTĘ
- Zanim zwrócisz mu uwagę, pomyśl dwa razy. Jeżeli zrobisz to wprost, zobaczysz spiętą twarz albo wybuchający wulkan. Lepiej podkreśl jego kompetencje i zaangażowanie, a dopiero potem przedstaw inne warianty rozwiązań.
- Bądź cierpliwy, nigdy nie oczekuj, że twoje sugestie przyniosą natychmiastowy skutek.
- Jak najrzadziej przerywaj pracę. Niech cię nie widzi za często w firmowej kuchni czy na papierosku.
- Staraj się być sumienny i dokładny.
- Nie licz, że kiedykolwiek usłyszysz pochwałę w stylu: „znakomicie to zrobiłeś”. Niestety, ten typ tak ma.

2. JEDYNY SPRAWIEDLIWY
Niby jest duszą towarzystwa, ale faktycznie nie nadaje się do gry zespołowej. A to ze względu na rozdęte ego. Innych potrzebuje tylko po to, by pracowali na jego nazwisko. Odczuwa potrzebę ciągłego odnoszenia sukcesów. A po byle porażce trudno mu się podnieść. Chyba że odpowiedzialność zwali na ciebie. Wyśmienicie radzi sobie w stresie. Niczym kameleon przystosowuje się do nowych warunków i sytuacji. Jest często postrzegany jako osoba dynamiczna, zawsze „na czasie”, pełna energii i otwarta na nowe wyzwania. Szczyci się tym, do czego w życiu doszedł. Łaknie uznania, komplementów i pochlebstw. Jednocześnie skrzętnie ukrywa wszystkie swoje problemy przed światem. I nie lubi, kiedy ktoś inny przychodzi do niego z kłopotami finansowymi, rodzinnymi czy zdrowotnymi. Jego ulubione słowa to: efektywność, produktywność, sukces, kariera, najlepszy.

Recepta na JEDYNEGO SPRAWIEDLIWEGO
- Staraj się podzielać jego entuzjazm, nawet w sprawach, które nic a nic cię nie obchodzą.
- Publicznie okazuj mu uznanie i szacunek, gdyż to jest dla niego ważne.
- Przekazuj mu informacje w sposób jasny, otwarty i czytelny. W przeciwnym razie ryzykujesz, że zostaniesz źle odebrany.
- Zrezygnuj z używania przy nim argumentów emocjonalnych.
- Staraj się zachować zimną krew w sytuacjach stresujących, które często nieświadomie wywołuje.
- I najważniejsza rada: nigdy nie krytykuj go w obecności innych. Jeżeli chcesz wygarnąć mu prawdę, zrób to na osobności.

3. WALECZNY
Jeśli ktoś miałby walczyć do upadłego o prawa swoich pracowników, będzie to właśnie on. Prawy i sprawiedliwy aż do bólu. Nie zna kompromisów. Lekceważy sympatię i popularność. Ma silnie ugruntowany światopogląd. Własnego zdania broni jak niepodległości. Odważny w przekazywaniu krytyki i własnych opinii. Łatwo jednak przekracza granicę między asertywnością a agresją. Jego niepohamowane emocje bywają destrukcyjne. Niezwykle silna osobowość. Bije z niego pewność siebie. Kiedy wchodzi do Sali konferencyjnej, wszyscy widzą, czują i słyszą, że jest. Niestety, jego definicja sprawiedliwości to często przekonanie: „ja wiem, co jest dla ciebie dobre i lepiej mnie posłuchaj, bo jak nie…”. Przytłacza sobą innych. Dlatego podczas konfrontacji z taką osobą masz ochotę jak najszybciej znaleźć się w innym miejscu. Lepiej jednak nie ulegać tej pokusie.

Recepta na WALECZNEGO
- Gdy cię zaatakuje, nigdy się nie wycofuj. Jeśli to zrobisz, stracisz jedyną szansę na szacunek w jego oczach.
- Wal prosto z mostu. Rozpęta się może awantura, ale długofalowo zyskasz szacunek dla samego siebie.
- Angażuj się w każde zagadnienie ważne dla szefa, poddając je dyskusji.
- Doceniaj jego „prawość” i troskę o cały zespół. Podkreślaj pozycję, jaką ma w firmie.
- Nie okazuj słabości, bo stracisz wszelką szansę na awans i dobrą współpracę.

4. RACJONALISTA
Jest przekonany, że dane, cyfry, analizy intelektualne istotniejsze są od czynnika ludzkiego. Uważa, że skoro firma daje ci zarobić, jesteś całkowicie do jej dyspozycji. Nie obchodzi go specjalnie, że możesz mieć gorsze i lepsze dni. Nie traci też czasu na rozmowy o życiu, emocjach czy na ugrzecznienie własnych wypowiedzi. Woli raporty kwartalne niż rozmowę w cztery oczy o twojej efektywności w ostatnich miesiącach. Zwykle zamyka się na całe godziny w swym biurze i właściwie nie wiesz, co tam robi. Bardzo niechętnie dzieli się wiedzą ekspercką, choć z pasją i bez opamiętania ją poszerza. Tzw. kapitał intelektualny jest dla niego synonimem mądrości. Nie dziw się zatem, że ocenia cię głównie na podstawie poziomu twego profesjonalizmu. Dopóki merytorycznie jesteś słaby, nie licz na łatwe życie.

Recepta na RACJONALISTĘ
- Pamiętaj, że przemawiają do niego tylko konkrety, fakty, liczby, tabele, wykresy, analizy.
- Daruj sobie zagajenia w stylu „co słychać” czy „jak się czujesz” i wszelkie emocjonalne wynurzenia.
- Bądź zawsze merytorycznie przygotowany do rozmowy (punkt po punkcie).
- Przemawiaj krótko, zwięźle i na temat.
- Pogłębiaj swoją wiedzę, bo bez niej nie uda ci się zaimponować.

5. NIEPOPRAWNY OPTYMISTA
Ma w sobie taką pasję i entuzjazm, że mógłby nimi obdzielić pięć międzynarodowych korporacji. Ilość „genialnych” pomysłów, jakie zakwitają w jego głowie, przeraża ludzi, którzy podobno mają wcielić je w życie. Za autorami niektórych amerykańskich poradników uważa, że w biznesie wszystko można osiągnąć, jeśli się tylko chce. Niestety, na etapie realizacji koncepcji wiecznego optymisty (z syndromem ADHD) już nie ma, bo jest zajęty wymyślaniem kolejnych, równie wizjonerskich rozwiązań. Kiedy pojawiają się problemy, odpowiedzialność spada na ciebie. Kreatywny lider wpada wtedy w złość (w końcu jak mógł od razu nie widzieć, że przyszło mu pracować z największym partaczem w firmie). Na końcu jest „pakowanie zabawek i szukanie innej piaskownicy”. Wraz z nim znika ten rozbrajający uśmiech, kokieteria i radość wspólnego budowania Disneylandu na podlubelskiej wsi.

Recepta na OPTYMISTĘ - Schowaj głęboko swój sceptycyzm i pozwalaj sobie co najwyżej na racjonalny optymizm.
- Rzucaj w jego obecności złote myśli z amerykańskich poradników typu „Obudź w sobie olbrzyma”.
- Zły nastrój zostawiaj przed drzwiami firmy.
- Doceniaj znakomite pomysły szefa, ale racjonalizuj je i subtelnie przedstawiaj zagrożenia.
- Zawsze traktuj go poważnie, gdyż jest na to niezwykle wyczulony.
- Ćwicz mięśnie twarzy, bo uśmiech będzie ci niezbędny do przetrwania.

Gdy wszystko zawiedzie
A jeśli twój przełożony jest niereformowalny? I wszystkie twe zabiegi, dobre chęci i dyplomatyczne triki tylko pogarszają wzajemne stosunki?
Tomasz Kaźmierczak jest zdania, że o dobre relacje trzeba walczyć, ale nie za wszelką cenę.
- Udawanie euforii, konieczność ciągłej walki, zmuszanie się do perfekcjonizmu na dłuższą metę męczy – zauważa psycholog biznesu.

I radzi postawić zasadnicze pytanie: czy na szefa jesteśmy skazani, czy też możemy sobie go wybrać?
- Często zapominamy o tym prawie do wyboru – mówi Kaźmierczak. – A każda maska zaczyna kiedyś dusić. Zatem zamiast udawać kogoś, kim się nie jest, lepiej poszukać zwierzchnika, przy którym pozostaniemy sobą, a jednocześnie rozwiniemy skrzydła.

Posted by pracuj at 10:40:35 | Permalink | No Comments »

Saturday, November 22, 2008

Koniec z miganiem się od pracy

Lokata nocna to usługa pozwalająca Twoim pieniądzom pracować, kiedy Ty śpisz i ich nie potrzebujesz. Pod koniec każdego dnia roboczego część środków na Twoim koncie jest automatycznie lokowana i powraca na nie rano, od razu z wypracowanym przez noc zyskiem. Tworząc Konto z lokatą nocną, Alior Bank połączył dla Ciebie trzy podstawowe zalety: bezpłatny rachunek, bezpłatne wypłaty z bankomatów, wysokie oprocentowanie.

W urzędach pracy zarejestrowane będą tylko osoby, które są faktycznie zainteresowane aktywizacją zawodową. Nowa propozycja ustawy o promocji zatrudnienia utrudni pozorowanie zamiaru znalezienia pracy, informuje “Rzeczpospolita”.

Zgodnie z nowym rozwiązaniem pozbawieni statusu bezrobotnego mają być osoby pozostające bez pracy wskutek choroby lub przebywają w zamkniętym ośrodku odwykowym nieprzerwanie przez 90 dni. Za 90-dniową nieprzerwaną niezdolność do pracy uważane będą okresy choroby lub odwyku, gdy każda kolejna przerwa między nimi wynosiła mniej niż 30 dni kalendarzowych.

“Rzeczpospolita” podaje, że takie rozwiązanie ma wyeliminować praktykowany obecnie proceder przedstawiania przez osoby bezrobotne długotrwałych, często fikcyjnych, zwolnień lekarskich. W ocenie Ministerstwa Pracy zdarza się, że osoba zarejestrowana w urzędzie pracy dostarcza zaświadczenie, z którego wynika, że przez najbliższe lata będzie odbywała leczenie uniemożliwiające korzystanie z propozycji Powiatowego Urzędu Pracy. Dlatego uznano, iż niecelowe jest, by takie osoby figurowały w rejestrach urzędów pracy.

Na wszystkich bezrobotnych ma być też nałożony obowiązek przedstawiania zaświadczeń o niezdolności do pracy na druku ZUS/ZLA. Obecnie urzędy pracy muszą honorować dokumenty i zaświadczenia potwierdzone pieczątką lekarza.

Posted by pracuj at 09:23:54 | Permalink | No Comments »

Friday, November 21, 2008

Prywatne uczelnie kuszą studentów

W październiku zmniejszyła się zgromadzona przez Polaków wartość depozytów w bankach, mimo że banki prześcigały się w wysokości ich oprocentowania. Klienci zamiast zakładać najlepsze lokaty bankowe, woleli wypłacać pieniądze. Wartość depozytów w październiku spadła o ponad pół miliarda złotych - wynika z danych o podaży pieniądza.

Wyrównują się ceny studiów podyplomowych w szkołach publicznych i niepublicznych.

Z raportu “Ceny studiów podyplomowych” przygotowanego przez portal edu.pracuj.pl, wynika, że spadają opłaty za ten rodzaj studiów. Dotyczy to nie tylko uczelni niepublicznych, które od dawna musza walczyć o studenta, ale również publicznych, chcących dostosować swoją ofertę do wymagań rynku.

Różnica średnich cen za semestr w szkołach publicznych i niepublicznych wyniosła w zeszłym roku 280 zł. W tym roku już niemal o połowę mniej. Średnio za semestr płaci się dziś od 1450 zł w szkołach niepublicznych i 1610 zł w uczelniach publicznych.

Jednak na przykład na Mazowszu, za semestr nauki trzeba już zapłacić ok. 2328 zł. Biegunowe miejsce zajmuje województwo pomorskie, gdzie na semestr studiów wystarczą niecałe 2 tys. zł.

W przypadku szkół niepublicznych na Mazowszu semestr kosztuje 1945 zł. W tej kategorii na przeciwległym krańcu plasuje się województwo opolskie, gdzie za semestr studiów trzeba zapłacić średnio tylko 921 zł.

Posted by pracuj at 07:29:20 | Permalink | No Comments »

Thursday, November 20, 2008

Kary za biurokrację

16 listopada ruszyła kampania reklamowa, wprowadzająca Alior Bank na rynek. Spoty telewizyjne, reklamy prasowe i internetowe oraz materiały POS przedstawiają “bankowców w melonikach”, symbolizujących wysoką jakość i najlepsze tradycje bankowości. Bank rozpoczyna tym samym budowanie świadomości i rozpoznawalności nowej marki oraz prezentację swojej oferty.

Od dziś opieszałych urzędników za przeciąganie procedur i nieterminowe wydawanie decyzji w sprawie budowy dróg dyscyplinować będą specjalne kary. Starosta i wojewoda za zwłokę przy wydawaniu zezwoleń na realizację inwestycji drogowych zapłacą nawet po 500 zł za każdy dzień opóźnienia.

Wynika to z nowelizacji ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz.U. nr 154, poz. 958).

Skrócono do minimum procedurę przygotowania inwestycji drogowej. Do jej uruchomienia wymagana będzie jedna decyzja: zezwolenie na realizację inwestycji drogowej, zamiast dotychczasowych dwóch odrębnych decyzji – lokalizacyjnej oraz pozwolenia budowlanego.

Wojewoda lub starosta ma na wydanie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej 90 dni od dnia złożenia wniosku. Jeśli nie zdąży, organ wyższego stopnia wymierzy mu karę 500 zł za każdy dzień zwłoki. Zastąpienie decyzji o ustaleniu lokalizacji drogi i o pozwoleniu na budowę jedną decyzją o zezwoleniu na realizację inwestycji podoba się Rolandowi Wiejekowi z Zarządu Dróg Wojewódzkich w Olsztynie. Według niego podstawową zaletą nowego rozwiązania jest wydanie ostatecznej decyzji zezwalającej na rozpoczęcie robót budowlanych w trybie nowej specustawy, a nie w odrębnym, przewlekłym postępowaniu w trybie prawa budowlanego.

Eliminacja etapu pozyskania decyzji lokalizacyjnej dla planowanej inwestycji drogowej, a także łączne postępowanie dla całego obszaru zainwestowania, z całą pewnością przyspieszy proces pozyskiwania decyzji pozwalającej na budowę drogi – wskazuje Renata Rybicka, rzecznik Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie.

Dawniej przy budowie drogi konieczne było uzyskanie kilku decyzji. Każda odrębna decyzja tylko wydłużała formalności – ocenia Tadeusz Suwara z Polskiego Kongresu Drogowego. Według niego u wojewodów brakuje urzędników, więc zdarza się, że terminy nie są przestrzegane. Dyscyplinujące kary są w tej sytuacji pożądane – ocenia Tadeusz Suwara.

W ciągu ilu dni zostanie rozpatrzone odwołanie w postępowaniu administracyjnym, a w ciągu ilu skarga do sądu administracyjnego? Czy połączenie w jednej decyzji lokalizacji inwestycji i udzielenia pozwolenia na budowę spowoduje znaczne wydłużenie okresu przygotowania materiałów i dokumentów do uzyskania tej decyzji? Do ilu dni wydłużono termin wydania nieruchomości lub opróżnienia lokali? Kto otrzyma odszkodowanie przy wywłaszczeniu?

Posted by pracuj at 07:05:39 | Permalink | No Comments »

Wednesday, November 19, 2008

Niektórzy emeryci dostaną więcej

Bank Millennium wprowadza do oferty nowy depozyt – Lokatę Twój Wybór, która jako jedyna na rynku umożliwia Klientom wybór liczby dni, na którą chcą zdeponować pieniądze, przy wyjątkowo atrakcyjnym, stałym oprocentowaniu – 8,5% w skali roku. Twój Wybór to zupełnie nowe podejście do zawierania depozytów – Klienci mogą założyć lokatę na dowolny okres, w przedziale od 30 do 365 dni.

Co najmniej pół miliona emerytów i rencistów po 1 stycznia 2009 r. będzie mogło podwyższyć swoje świadczenia z ZUS o zagubione zarobki sprzed lat, pisze “Rzeczpospolita”.

Sejm przyjął wczoraj nowelizację ważną dla emerytów i rencistów, którzy nie mogli udowodnić swoich dawnych zarobków. Będą mogli od 1 stycznia przyszłego roku podwyższyć swoje świadczenia.

Nowelizacja ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przewiduje, że jeżeli osoba starająca się o emeryturę nie może udowodnić zarobków sprzed lat, ZUS weźmie do wyliczeń obowiązujące wówczas minimalne wynagrodzenie.

Posted by pracuj at 07:26:00 | Permalink | No Comments »

Tuesday, November 18, 2008

Polska na wiosnę otworzy rynek pracy dla Gruzinów?

Ministerstwo Pracy chce otworzyć polski rynek pracy dla Gruzinów i Mołdawian. Według planów resortu, pierwsi pracownicy z tych krajów mogliby przyjechać do Polski wiosną przyszłego roku.

Janusz Grzyb, dyrektor departamentu migracji w Ministerstwie Pracy, wyjaśnia, że przygotowywane są plany, które poważnie ułatwią przyjazd Gruzinów i Mołdawian do Polski. Znowelizowane przepisy mają znosić instytucje przyrzeczeń na pracę, co ma skrócić i ułatwić procedurę wydawania zezwoleń na pracę. Ponadto polski pracodawca będzie mógł występować o zezwolenie na pracę na nawet 3 lata, a nie - jak do tej pory - tylko na rok.

Wydłużenie ważności zezwolenia na pracę może zwiększyć zainteresowanie polskim rynkiem dla pracowników ze wschodu oraz bardziej się z nim zintegrować.

Janusz Grzyb podkreśla, że pracownicy z Gruzji i Mołdawii będą niezwykle przydatni w wielu sektorach gospodarki. Według szacunków resortu pracy, lokaty w sezonie rolniczym brakuje nawet do 400 tysięcy pracowników, a w budownictwie w najbliższych latach będzie trzeba zatrudnić nawet 300 tysięcy specjalistów.

Eksperci ministerstwa obecnie analizują, jak dużym zainteresowaniem wśród Gruzinów i Mołdawian cieszyłyby się polskie oferty pracy. Dyrektor Grzyb podkreślił też, że prowadzone są w tej sprawie konsultacje z resortami pracy tych państw.

Posted by pracuj at 06:47:37 | Permalink | No Comments »