Wzrost płac zwolni w przyszłym roku
W przyszłym roku płace nie będą rosły już tak dynamicznie jak obecnie - mówi Jan Rutkowski, ekspert Banku Światowego, "Gazecie Prawnej".
W wywiadzie Rutkowski stwierdza, że obecny 10-proc. wzrost płac jest wynikiem napływu kapitału z Unii do polskich firm i zapotrzebowaniu na pracowników. Jego zdaniem płace rosną jednak szybciej niż wydajność, co zwiększa koszty jednostkowe pracy i konkurencyjność gospodarki.
Zdaniem Rutkowskiego obecny wzrost płac utrzyma się do końca roku. W przyszłym Polska odczuje jednak skutki załamania w USA, co doprowadzi do wyhamowania żądań płacowych - najpierw w sektorze prywatnym, nieco później - w państwowym. Zdaniem Rutkowskiego płace w roku 2008 roku nie będą rosły szybciej niż planowany 6-proc. wzrost gospodarczy.
przepisy kulinarne
W wywiadzie Rutkowski stwierdza, że obecny 10-proc. wzrost płac jest wynikiem napływu kapitału z Unii do polskich firm i zapotrzebowaniu na pracowników. Jego zdaniem płace rosną jednak szybciej niż wydajność, co zwiększa koszty jednostkowe pracy i konkurencyjność gospodarki.
Zdaniem Rutkowskiego obecny wzrost płac utrzyma się do końca roku. W przyszłym Polska odczuje jednak skutki załamania w USA, co doprowadzi do wyhamowania żądań płacowych - najpierw w sektorze prywatnym, nieco później - w państwowym. Zdaniem Rutkowskiego płace w roku 2008 roku nie będą rosły szybciej niż planowany 6-proc. wzrost gospodarczy.
przepisy kulinarne

